Minimalizm, w którym znaczenie ma każdy element i każda pozostawiona pomiędzy nimi przestrzeń. Dwie proste formy pozostają w świadomej relacji, tworząc kompozycję opartą na proporcji, odległości i wyczuciu miejsca.
To sposób myślenia bliski projektowaniu wnętrz. Tak jak w przestrzeni, nie chodzi o to, ile elementów się w niej znajduje, ale o to, gdzie się znajdują, jak na siebie oddziałują i ile pozostawia się pomiędzy nimi miejsca. Właśnie ta zależność decyduje o tym, czy całość pozostaje harmonijna.
„Interwał” jest spokojny, oszczędny i wyważony. Dobrze odnajduje się w chłodnych, minimalistycznych wnętrzach, w których forma, światło i proporcja mają pierwszeństwo przed dekoracyjnością.